Czy niskoprocentowy alkohol uzależnia?

Niestety według statystyk, z roku na rok Polacy piją coraz więcej i coraz młodsze osoby spożywają alkohol. Obecna pandemia tylko pogłębiła ten problem. Uzależnienie jest zaburzeniem, którego zasadniczym objawem jest potrzeba wypicia kolejnego trunku. Choroba alkoholowa oddziałuje fizycznie i psychicznie na organizm człowieka.

Czy można uzależnić się od niskoprocentowego alkoholu?

Podział napojów procentowych jest uzależniony od stężenia czystego alkoholu w poszczególnych produktach. Dzielą się na wysoko i niskoprocentowe. Do wysokoprocentowych należą m.in. wódka, run, whisky, burbon, tequila, gin, czy koniak. Z kolei niskoprocentowe to:

  1. Piwo – które oprócz zawartości alkoholu wyróżnia się procesem fermentacji. Dzielimy je na: ciemne i jasne.
  2. Wino – dzielone jest ze względu na dwie kategorie. Pierwsza to kolor: czerwone, różowe i białe. Druga to zawartość cukru: wytrawne, półwytrawne i słodkie.
  3. Miody pitne.

W Polsce największą popularnością wśród alkoholi niskoprocentowych cieszy się piwo, po które Polacy znacznie chętniej sięgają niż wino czy miód pitny. Zwolennicy tego trunku są zdania, że pomaga on w rozluźnieniu i poprawia relację między ludźmi. Za dodatkowy atut uznają fakt, że piwo nie wymaga dodatkowych napoi, a jego cena nie jest wysoka. Część osób nadal jest zdania, że niskoprocentowy alkohol nie jest szkodliwy, a wręcz ma pozytywny wpływ na zdrowie człowieka. To twierdzenie nie ma jednak nic wspólnego z prawdą.

Codzienne lub systematyczne spożywanie napoi niskoprocentowych jest szkodliwe i prowadzi do uzależnienia. Nie ma znaczenia, czy zawartość alkoholu jest niska, czy wysoka, ponieważ roztwór etylowy jest substancją uzależniającą. Skutki spożywanych trunków zazwyczaj są widoczne dopiero po pewnym czasie, stąd też błędny wniosek, że codzienny rytuał wypijania niskoprocentowego alkoholu nie powoduje żadnych konsekwencji.

Jakie objawy powinny być niepokojące?

Do uzależnienia dochodzi szybko i niepozornie. Trudno określić moment, w którym spożywanie alkoholu przestaje być bezpieczne. W sytuacji, kiedy występują pierwsze symptomy, dana osoba bagatelizuje problem i próbuje znaleźć uzasadnienie do dalszego picia. Do niepokojących objawów należy zaliczyć: zwiększenie tolerancji spożywanego alkoholu. Z czasem osoba uzależniona musi zwiększyć dawkę wypijanych trunków, aby osiągnąć pożądany efekt. Kolejnym jest odczuwanie głodu alkoholowego, który objawia się natrętną i niedającą się nad nią zapanować potrzebą spożycia alkoholu. Dodatkowo pojawiają się stany napięcia, niepokoju i rozdrażnienia. Charakterystyczne jest również występowanie objawów abstynencyjnych takich jak: nudności, nadmierna potliwość, bezsenność, drażliwość czy obniżony nastrój. Alkoholik sięga po kolejną porcję trunków, ponieważ ma wewnętrzne przekonanie, że to wyciszy pojawiające się dolegliwości. Następnym niepokojącym objawem jest szukanie okazji usprawiedliwiających spożywanie alkoholu. Nieumiejętność powstrzymania się bądź przekroczenie ustalonego limitu konsumpcji również świadczy o uzależnieniu.

niskoprocentowy alkohol a uzależnienie

Jak niskoprocentowe napoje wpływają na zdrowie człowieka?

Niezależnie, czy jest to wysoko, czy niskoprocentowy alkohol przy regularnym spożyciu z czasem pojawiają się skutki uboczne. Pierwszym z nich jest nadmierne tycie – alkohol niezależnie od ilości procentów jest kaloryczny. Dodatkowo zawiera cukier. Spożywanie niskoprocentowych trunków zaburza metabolizm tłuszczów, co sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej, najczęściej w okolicach brzucha. Jest to niebezpiecznie zjawisko, ponieważ zwiększa ryzyko chorób serca, nadciśnienia i cukrzycy typu 2. Kolejnym skutkiem ubocznym jest szkodliwe działanie na trzustkę. Wysoki indeks glikemiczny zawarty w alkoholu przyczynia się do bólu tego narządu oraz zmniejszenia wydzielanych enzymów trawiennych. Alkohol zaburza pracę jelit, co może przyczynić się do pojawienia się zespołu jelita drażliwego oraz zaburzeń mikrobioty jelita grubego. Dodatkowo podrażnia śluzówkę żołądka i utrudnia wchłanianie pokarmów. Niszczy wątrobę, która odpowiada za detoksykację organizmu, powodując jej marskość lub otłuszczenie. Właściwości moczopędne alkoholu sprawiają, że nie jest on zalecany na uzupełnienie płynów, ponadto może prowadzić do odwodnienia.

Osoba uzależniona na całe życie pozostaje alkoholikiem. To choroba, której nie da się wyleczyć, można jednak zaprzestać picia, utrzymując abstynencję. Nie tylko wysokoprocentowy alkohol uzależnia. Okazjonalne spożywanie trunku nie jest szkodliwe, jednak wypijane systematycznie nawet w małych ilościach już tak. Warto pamiętać, że niezależnie, czy sięgając po alkohol wysoko, czy niskoprocentowy, z czasem doprowadzi to do uzależnienia, z którego jedynym skutecznym wyjściem będzie rozpoczęcie leczenia.

OSTATNIE WPISY

Trzeźwy Sylwester – praktyczny plan na tegoroczną imprezę

Sylwester to jedna z niewielu nocy w roku, podczas których alkohol jest niemal obowiązkowym elementem zabawy. Toast o północy, butelki szampana na stole i pytania w stylu „jak to, nie pijesz?” sprawiają, że dla osoby w trakcie zdrowienia z uzależnienia ta noc bywa...

Dlaczego osoba uzależniona kłamie i manipuluje bliskimi?

Uzależnienie to choroba, która nie dotyka wyłącznie osoby uzależnionej – jej skutki odczuwa całe otoczenie. Rodziny często zmagają się z kłamstwami, manipulacją i poczuciem bezsilności, nie rozumiejąc, skąd biorą się te zachowania. Zrozumienie mechanizmów...

Jak rozpoznać uzależnienie od narkotyków u bliskiej osoby?

Uzależnienie od narkotyków rzadko pojawia się z dnia na dzień – to proces, który przez długi czas pozostaje ledwo zauważalny lub wręcz niewidoczny dla otoczenia. Bliscy często dostrzegają niepokojące sygnały zbyt późno, gdy problem zdążył już głęboko zakorzenić się w...

„Boję się, że nie wytrzymam” – pierwsza doba na detoksie

Decyzja o rozpoczęciu leczenia odwykowego to moment przełomowy, ale również początek konfrontacji z tym, co przez długi czas było tłumione alkoholem. Kiedy substancja przestaje docierać do organizmu, ciało i psychika reagują intensywnie – czasem wręcz dramatycznie. To...