Jak alkohol wpływa na uczucia?

Jednym z najpopularniejszych wytłumaczeń alkoholików na pytanie „dlaczego pijesz” jest chęć tłumienia uczuć, z którymi nie potrafimy poradzić sobie na trzeźwo. Uczucia i emocje są nieodłącznym elementem ludzkiej natury, ale w niektórych sytuacjach potrafią nas przytłoczyć i zupełnie przerosnąć, sprawiając ból, smutek, przygnębienie i całkowite poczucie bezsilności. Jak alkohol wpływa na uczucia osoby uzależnionej i dlaczego tak wiele osób właśnie z powodu nieradzenia sobie z silnymi emocjami sięga po alkohol?

Tłumienie negatywnych uczuć za pomocą alkoholu

Jedną z podstawowych reakcji organizmu na alkohol jest efekt tłumienia uczuć, związany ze stanem upojenia i wzbudzaniem efektu przyjemnego rozluźnienia, wesołości, a często też beztroski i odwagi. Osoby, które na co dzień nie radzą sobie z negatywnymi uczuciami widzą alkohol jako sposób na uśmierzenie tego bólu – możliwość znieczulenia emocjonalnego i wyzbycia się, choć na chwilę, negatywnych emocji związanych z niepowodzeniami w życiu osobistym. Złość, smutek, poczucie braku wartości, porażki – alkoholik, który nie wie jak poradzić sobie z nimi na trzeźwo i jak rozwiązać przyczynę konfliktu często ucieka do alkoholu, by nie pamiętać o szarej rzeczywistości.

Niestety, każdy kto zmagał się z uzależnieniem od alkoholu, obserwował je u swoich bliskich lub zna osobę mającą problem z nałogiem zdaje sobie sprawę z chwilowego jedynie działania alkoholu. Człowiek nie może ot tak pozbyć się uczuć, nie ponosząc żadnych konsekwencji swoich działań i w pewien sposób nie przeżywając emocji, które chce z pomocą alkoholu stłumić.

Efekt upojenia jest zaledwie chwilowy, a uczucia wracają często ze zdwojoną siłą – alkoholik uświadamia sobie, że problem nie rozwiąże się sam, a nadużywanie alkoholu z jego powodu często pogarsza sytuację. Alkohol może sam z czasem stać się przyczyną bólu, cierpienia i negatywnych uczuć – utrata wsparcia bliskich, gorszy kontakt ze społeczeństwem, niepowodzenia w pracy i życiu zawodowym oraz osobistym przekładają się na odczuwanie wielu negatywnych emocji, dostrzeganie ich źródła w alkoholu i sięganie po jeszcze większe ilości trunków dla zabicia pustki. Reagowanie na uczucia alkoholem powoduje powstanie błędnego koła – alkohol staje się przyczyną i lekarstwem na negatywne emocje.

Jak alkoholicy odbierają emocje?

Sposób, w jaki alkoholicy radzą sobie z uczuciami i jak odczuwają poszczególne emocje zależy w dużej mierze od fazy i zaawansowania ich uzależnienia od wysokoprocentowych trunków. Wraz z postępem uzależnienia, wszystkie emocje stają się coraz bardziej mdłe, pozbawione wyrazu, a postrzegany świat wydaje się szary i nijaki niezależnie od tego, czy znajdują się pod wpływem alkoholu czy też nie.

Alkoholicy bardzo często zaprzeczają swoim uczuciom, tłumaczą je w nieracjonalny sposób, nie potrafią poradzić sobie z niespodziewanymi sytuacjami, a tłumione napięcie z czasem rozładowują w przejawach agresji lub bardziej intensywnych epizodach picia. Często zdarza się, że alkoholik wie doskonale że trunki nie pomogą poradzić sobie z emocjami, ale pije mimo to – nie widzi innego wyjścia, a wie że picie przynajmniej na jakiś czas złagodzi odczuwanie emocji.

Dlaczego człowiek wypracował taki mechanizm? Osoby podatne na popadanie w nałogi, w tym także alkoholizm, często mają braki w umiejętnościach radzenia sobie z cierpieniem psychicznym. W ich przypadku alkohol staje się szansą na tymczasową ucieczkę od uczuć i szansę na ich przemyślenie, a być może zmianę.

Pojawiające się trudności wyolbrzymiają, często reagując potrzebą picia na błahe problemy życia codziennego. Do duetu z alkoholem dochodzi tu impulsywność – z czasem próg znoszenia emocji się obniża, a po trunki sięgają nawet w pozornie prostych emocjonalnie sytuacjach.

W jaki sposób alkoholik może pracować nad odczuwaniem emocji?

Alkoholicy mogą nauczyć się radzenia sobie z własnymi uczuciami i ponownego odczuwania naturalnych emocji, ale nie nastąpi to zaraz po odstawieniu alkoholu czy nawet w przeciągu pierwszych miesięcy życia w abstynencji.

Podobnie jak samo wychodzenie z uzależnienia od alkoholu, przyzwyczajanie się do nowej rzeczywistości i stopniowe wdrażanie się w schemat życia, w którym alkohol nie jest receptą na zło świata wymaga czasu, cierpliwości i ciągłej pracy nad sobą.

Alkoholik musi nauczyć się żyć w społeczeństwie osób trzeźwych, rozpocząć ponowne nawiązywanie kontaktów z ludźmi, wrócić do wykonywania prostych, codziennych czynności i każdego dnia uczyć się tego czym są emocje i jak sobie z nimi radzić. Stałe uczestnictwo w terapii i spotkaniach w ośrodku odwykowym może znacząco ułatwić proces przejścia z życia w chorobie alkoholowej do ponownego życia w społeczeństwie.

OSTATNIE WPISY

Trzeźwy Sylwester – praktyczny plan na tegoroczną imprezę

Sylwester to jedna z niewielu nocy w roku, podczas których alkohol jest niemal obowiązkowym elementem zabawy. Toast o północy, butelki szampana na stole i pytania w stylu „jak to, nie pijesz?” sprawiają, że dla osoby w trakcie zdrowienia z uzależnienia ta noc bywa...

Dlaczego osoba uzależniona kłamie i manipuluje bliskimi?

Uzależnienie to choroba, która nie dotyka wyłącznie osoby uzależnionej – jej skutki odczuwa całe otoczenie. Rodziny często zmagają się z kłamstwami, manipulacją i poczuciem bezsilności, nie rozumiejąc, skąd biorą się te zachowania. Zrozumienie mechanizmów...

Jak rozpoznać uzależnienie od narkotyków u bliskiej osoby?

Uzależnienie od narkotyków rzadko pojawia się z dnia na dzień – to proces, który przez długi czas pozostaje ledwo zauważalny lub wręcz niewidoczny dla otoczenia. Bliscy często dostrzegają niepokojące sygnały zbyt późno, gdy problem zdążył już głęboko zakorzenić się w...

„Boję się, że nie wytrzymam” – pierwsza doba na detoksie

Decyzja o rozpoczęciu leczenia odwykowego to moment przełomowy, ale również początek konfrontacji z tym, co przez długi czas było tłumione alkoholem. Kiedy substancja przestaje docierać do organizmu, ciało i psychika reagują intensywnie – czasem wręcz dramatycznie. To...